ice-bucket-challenge-1940x1091

Ice bucket challenge w Polsce – jesteśmy głupi, czy skąpi?

Pin on PinterestShare on FacebookTweet about this on TwitterShare on TumblrShare on Google+Print this page

Chcę tylko zaznaczyć, że Ice Bucket Challenge zostało wymyślone po to, by wspierać fundację na rzecz chorych na stwardnienie zanikowe boczne (ALS). Cała akcja polega na tym, że nominuje się osobę, która ma się oblać kubłem lodowatej wody z lodem, bądź wpłacić datek na konto fundacji. Dwie pieczenie w jednym wiaderku z lodem – zbiórka funduszy, na chorych, dla których leczenie jest okrutnie kosztowne, i jednocześnie jest to kampania społeczna (w innym wymiarze niż tradycyjne kapanie, to fakt) uświadamiająca czym jest ta choroba. Otóż nie bez powodu w wiaderkach z wodą jest lód. Osoba oblewająca się lodowym kubełkiem może przez kilka sekund poczuć się jak osoba chora na ALS.

I jest to bardzo fajna akcja, znani i lubiani nominują się, oblewają wodą i przelewają pieniądze. Ej, nawet  Anna Wintour, nawet George Bush zmoczyli się publicznie!

Dziwnym trafem, na naszym polskim poletku celebryckim działanie na rzecz kampanii społecznej, obrócono w „splash”. Nie mam nic przeciwko przeniesieniu takiej akcji do nas. Problem polega na tym, że ludzie oblewają się wodą, filmują, wrzucają do sieci i nominują bez żadnego celu, poza zabawą i chyba przypominaniem o własnej osobie. Jest to zachowanie kompletnie bezmyślne, ponieważ wprowadza ludzi w błąd i ich wygłupy odwracają uwagę od kampanii społecznej na szczytny cel. Mało kto wpadł na pomysł przekazania jakiś datków, bo przecież, to u nas nie musi być akurat fundacja ALS. To może być dom dziecka, to może być schronisko dla zwierząt, to może być Polska Akcja Humanitarna, WOŚP. Cokolwiek!  Widziałam do tej pory dwie postacie, które rzeczywiście przekazały pieniądze, była to szczecińska pacynka (lokalny folklor), która przeznaczyła 50 zł na schronisko dla zwierząt, i Michał Szafrański z Jak Oszczędzać Pieniądze  na fundację dotyczącą ALS. Do tego pojawiają się politycy, czy bardziej rozsądni, czy z dobrym PR, którzy pieniądze rzeczywiście przelewają.  Kompletnie bezmyślne jest dla mnie polewanie się wodą przez moich znajomych, czy znajomych moich znajomych. Nie wiem, czy mam te wszystkie splashe uważać, za brak znajomości języka angielskiego (bo przecież w filmikach  Ice Bucket Challenge jest powiedziane o jaką kampanię, o jaką chorobę), albo kompletną głupotę, albo głupotę połączoną ze skąpstwem (chcę się bawić, chcę się lansować, ale nie chcę wydawać pieniędzy).

Pin on PinterestShare on FacebookTweet about this on TwitterShare on TumblrShare on Google+Print this page

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


*