Początki. Ponieważ jestem na takim właśnie etapie, na stracie. Początki są dziwaczne. Sama należę do osób, które może nie są wielki miłośnikami początków, ale z racji roli w jakiej się znajduję, czyli roli, którą określa moja płeć, mam czasami niezły ubaw. Read the rest of this entry »
Archive for category mędrkowanie
właśnie się poznaliśmy…
lip 4
ale ty jesteś łatwa
lip 4
Postanowiłam zadać sobie jedno pytanie. Na ile to, co powstaje na tym blogu wpływa na mój wizerunek u ludzi, których znam i tych, których poznaję? Read the rest of this entry »
Tak sobie myślę, że kolejny zły facet w moim życiu i koniec ze mną. Skończę z kotem i butelką wódki, z maseczką na twarzy i petem w buzi wypisując na blogu swoje żale na wszystkich facetów, którzy chodzili, chodzą i będą chodzić po ziemi. Trudniej o obraz większej nędzy i rozpaczy, prawda? Read the rest of this entry »
suka! jędza! zołza!
lip 4
Były-Były powiedział, że ze mnie to wredna suka była, jak z nim byłam. Wiecie, taka co to ma nastroje, bywa kłótliwa i w dodatku „potrafiłaś być wredna w chuj”. Patafian mówił na mnie „Dziadostwo”, a Dziad nawet nie próbował zasugerować i prosto z mostu walił „SUKA!”, a ja piałam z zachwytu nad swoją sukowatością. Read the rest of this entry »
w kleszczach pms-a
lip 4
Relacje damsko-męskie są jednak dużo bardziej pokręcone, niż wydawało mi się jeszcze kilka dni temu. Pomijając całe zamieszanie jakie wprowadza w te relacje seks. Prawdziwe zamieszanie wprowadza brak seksu. Read the rest of this entry »
gotowi do biegu…!
lip 4
Jestem po lekturze całej masy komedii romantycznych. Tych polskich i romantycznych (amerykańskich) i jedyny wniosek jaki mi się nasuwa, to to, że Drogie Panie, robi się z nas jeszcze większe idiotki w sprawach damsko-męskich, niż rzeczywiście nimi jesteśmy. Read the rest of this entry »

