Przeczytałam, a właściwie przekartkowałam, bo z poradnikami można tylko to robić.
Starsza i bardziej doświadczona kuzynka poleciła mi ją. Polecała tak gorliwie, że złapałam za książkę pełna nadziei, że znalazłam remedium na wszelkie swoje bolączki z facetami, a nawet z samą sobą. Read the rest of this entry »

